Oświadczenie
Ligi Polskiej Organizacja Narodu Polskiego
Klub Melbourne, Dnia 3-04-02
FRONT SPRZECIWU Australijskiej Ligi Polskiej wobec UE.
W odczuciu głębokiego przywiązania do Ziemi Ojczystej, członkowie Australijskiej Ligi Polskiej-ONP bezwarunkowo wspierają dążenia i założenia Komitetu Obrony Polskiej Ziemi "PLACÓWKA", stojącego na stanowisku obrony wolności, niepodległości oraz suwerenności - konstytucyjnie gwarantowanych praw wszystkich Polaków.
Popierajac działalność "PLACÓWKI", ze wszech sił przeciwstawiamy się wszelkiemu złu jakie niesie ze sobą Unia Europejska. Tym samym, stajemy z „PLACÓWKĄ” w jednym szeregu w obronie dziedzictwa narodowego, wypracowanego przez niezliczone generacje Polaków. Dziś nasza umiliwana Ojczyzna poddawana jest destrukcyjnym przemianom, w wyniku których codziennie krzywdzonych jest miliony Polaków, pozbawianych pracy, domów, środków do życia. Skutki tej tragicznej dla Polski polityki są już dziś bardzo widoczne i prawdopodobnie kilka generacji Polaków będzie musiało je w pocie czoła odrabiać. Rządzący dziś Polską ludzie, w imieniu światowych globalistów, doprowadzili już nasz naród na skraj przepaści. W tej sytuacji, w obliczu dzisiejszej regresji cywilizacyjnej polskiego społeczeństwa oraz w obronie dóbr narodowych, podajemy ręce ludziom dobrej woli; inteligencji, robotnikom, duchowieństwu oraz polskim rolnikom. Głęboko wierzymy, iż współdziałanie ludzi sumienia będzie w stanie wykreować drogę ocalenia narodowego, głównie poprzez nową architekturę etapowego rozwoju. Tym samym mamy nadzieję na podniesienie świadomości społeczeństwa a przez to wydźwignięcie Polski z procesu samolikwidacji i klęski społecznej. Wiemy też, że do pełnej i szybkiej realizacji procesu odbudowy Ojczyzny niezbędne jest zaangażowanie się wszystkich Polaków w Kraju i na emigracji. Tylko w ten sposób naród polski będzie w stanie odrzucić Unię w czerwcowym referendum oraz wprowadzić diametralne zmiany, oddając władzę prawdziwym Polakom.Dziś o interes Rzeczpospolitej upomina się najbardziej lekceważona, krzywdzona i omijana programami rozwoju grupa społeczna a jednocześnie największy bastion patriotyzmu - Polska Wieś.
Dobrze wiemy, że obecnie rozgrywa się ostatnia faza niszczenia rolnictwa - w wyniku zamierzonych działań, niejednokrotnie brutalnych i cynicznych, pustoszeją rolne zagony, pustoszeje Polska wieś. Rolnictwo jest sektorem bardzo wrażliwym, wymaga specjalnego traktowania, wsparcia i ochrony. W Polsce jest miejsce dla rożnego rodzaju gospodarstw rodzinnych, produkujących zdrową żywność. Nasi rolnicy, bez unijnych ograniczeń, są w stanie wyżywić około 100 milionów ludzi, stwarzając tym samym wielki rynek zatrudnienia, tak bardzo w tej chwili Polsce potrzebny.Rolnicy zawsze byli i dalej są wierni ziemi ojców i wyjatkowo wierni wierze katolickiej - jednym słowem mogą być wspaniałym przykładem autentycznego patriotyzmu.Ziemia Ojczysta to przede wszystkim rolnictwo, przemysł, minerały;to język, literatura, kultura, tradycja oraz religia; to zakłady produkcyjne dające pracę. A rolnicy swoimi spracowanymi rękoma pielęgnują tę użyźnioną krwią, potem jak i prochami przodków ziemię ojczystą. Ziemia jest żywicielką, jest matka a przecież rodzicielki nie można sprzedać. Dlatego mają rację ci, co mówią, że rolnictwo jest sercem narodu, a rolnik obrońcą i żywicielem . A na obrońców i żywicieli nie wolno nikomu podnieść ręki. Polska ziemia jest Ojczyzną dla dwudziestu milionów rodaków na emigracji i wobec jej obrońców Polonia ma przeogromne zobowiązania. Ta ziemia, na której stawialiśmy swe pierwsze kroki, musi być dla nas wszystkich relikwią choćby dlatego, że w niej spoczywają kości Świętych, których ta ziemia dala Polsce i Światu. Ta ziemia wydała najwspanialszego syna, brata naszego: Ojca Świętego. Z tej ziemi ma wyjsc iskra, która przygotuje świat na powtórne przyjście Chrystusa.Niemalze w kazdym domu na tej ziemi jest obraz naszej Królowej, Pani Jasnogórskiej, w każdym parafialnym kościele króluje nam Chrystus. Nie wolno nam tej Ziemi zbezcześcić ani jej się pozbyć. Nie wolno nam dopuścić aby tę ziemie zagarnęli globaliści, bowiem na tej ziemi dwóch gospodarzy żyć nie może. I od nas będzie zależeć, czy naszemu tysiacletniemu Panstwu pozwolimy samodzielnie funkcjonowac i czy na następne głosowanie w sprawach istotnych dla nas wszystkich będziemy musieli czekać setki lat. W tym naszym wołaniu o odnowę Najjaśniejszej Rzeczpospolitej nie jesteśmy sami; wszak w Ojczyźnie powstają i działają partie, stowarzyszenia, instytucje i ruchy anty-unijne. Bronią one jak mogą polskie społeczeństwo przed niesprawiedliwością i wyzyskiem. Wierzymy, że wspólny opór patriotów w Kraju i na emigracji może uratować nasza Ojczyznę od następnej Targowicy.
Dlatego zwracamy się do KOPZ "PLACOWKI" aby zechciała włączyć naszą patriotycznie myślącą Polonie Australijska w plan ocalenia i odbudowy naszej umiłowanej Ojczyzny.
Naród, który ma istnieć i rozwijać się, nie może wyzbyć się suwerenności. Niepodległość bez własnego prawa, władzy, przemysłu i rolnictwa jest fikcja. Kraj bez lokalnych zasobów i z przesuwaną miedza będzie doprowadzony do bankructwa. Dlatego domagamy się, by w naszej Ojczyźnie natychmiast zatrzymano wszelką wyprzedaż majątku w ręce zagraniczne a w zamian uruchomiono ułatwienia finansowe i niskie kredyty dla rolnictwa, inwestorów i biznesów krajowych. Żądamy anulowania lub weryfikacji ustaw, które niszczą nasza gospodarkę. W zakresie inwestycji zagranicznych domagamy się jasnych i sprawiedliwych ustaw, wstrzymujących szkodliwą i wyzyskującą działalność. Jednym z przykładów może być tu potrzeba zmiany struktur inwestycji zagranicznych, w chwili obecnej nastawionej na szybki zbyt towarów w Polsce a co za tym idzie, z bardzo znikomym procentem unowocześnienia naszej gospodarki i bez możliwości zatrudnienia. Istnieje gwałtowna potrzeba uruchomienia procesów wzrostu gospodarczego oraz jednoczesnego osądzenia sprawców dzisiejszej, smutnej rzeczywistości. Zwracamy się do wszystkich rodaków, którym nie jest obojętny los naszej Ojczyzny: Nie ulegajmy stręczycielskiej propagandzie oraz frazesom, epitetom, zagranicznym wzorcom i mrzonkom unijnym od których mdło się robi.Nie mozemy ulec zacieklemu forsowaniu wcielenia nas do unijnego technokratycznego totalitaryzmu.
Nie mamy nic przeciwko Zjednoczonej Europie opartej na Wspólnocie Ojczyzn, zapewniającej wszystkim krajom suwerenność, bezpieczeństwo, dobrobyt oraz respektowanie podstawowych praw człowieka,przede wszystkim opartej na odwiecznych wartościach chrześcijańskich, na prawie rzymskim i filozofii greckiej .Takiemu światopoglądowi, opartemu nie tylko na polityce i gospodarce ale na Dekalogu i Ewangelii, mówimy "TAK" bowiem ukierunkowany jest on na niezbywalne prawa i wartosci osoby ludzkiej.
Natomiast anty - chrześcijańskiej Unii Europejskiej, w której miejsce Boga zajął człowiek, w której grzech staje się prawem, kłamstwo metodą i reguła, iluzja wartością a hasłowa demokracja prawem samy w sobie, mówimy stanowczo „NIE”.
Wierzymy, że mówimy w imieniu wielu: mamy dość igraszek z naszym losem, z antynarodowymi działaniami i z zakłamaną propagandą.Ze wszystkich sił strzeżmy i brońmy przed globalistami dziedzictwa Narodowego, ogromnego bogactwa i więzi, wspólnoty narodowej 60ciu milionów Polaków w Kraju i na obczyźnie. Polska to nasz wspólny dom i nie pozwólmy rozbić ducha naszego katolickiego Narodu.Wsłuchując się w głos własnego sumienia zaufajmy zbiorowej mądrości polskiego społeczeństwa. Nie wątpimy, że wspólnym, świadomym działaniem solidarnie obronimy naszą narodową tożsamość pod Chrystusowym i Biało-Czerwonym Sztandarem. Wszak Polak między narodami slynny, że bardziej niźli życie kocha swój kraj rodzinny
JEZU, UFAMY TOBIE.
Pełnomocnicy Ligi Polskiej - ONP w Melbourne
Stefan Mielczarski
Ryszard Hodowany
oraz
Redaktor Biuletynu "NASZE PISMO",
Antoni Jasinski