Ojczyzna.pl
DRAMAT W SEJMIE
4 kadencja, 63 posiedzenie, 3 dzień (11.12.2003)
Na posiedzeniu przewodniczą marszałek Sejmu Marek Borowski oraz wicemarszałkowie Tomasz Nałęcz, Janusz Wojciechowski i Donald Tusk
Początek obrad w trzecim dniu. (Całość tutaj)
Sprawy bieżące:
Poseł Marek Kotlinowski:
Panie marszałku, wczoraj kluby opozycyjne złożyły wniosek o rozszerzenie porządku obrad. Rysuje się konsensus, aby dać narzędzia panu premierowi Leszkowi Millerowi co do stanowiska w Brukseli. Nie mamy informacji, panie marszałku, co dalej z naszą inicjatywą, czy jest szansa uzyskania konsensusu w Wysokiej Izbie w tej sprawie, czy też będzie porządek obrad rozszerzony zgodnie z wnioskiem klubów opozycyjnych. Bardzo proszę, panie marszałku, o informację. Sprawa jest wagi naprawdę znaczącej. Dziękuję bardzo.
Wicemarszałek Tomasz Nałęcz:
Dziękuję, panie przewodniczący.
Właśnie dlatego prowadzę obrady - chociaż zwykle informację bieżącą prowadzi pan marszałek Borowski - iż pan marszałek Borowski intensywnie nad tą sprawą pracuje. Jak tylko będzie miała ona swój finał, na pewno marszałek poinformuje Izbę o efekcie swoich działań.
Sejm przechodzi do innych spraw.
---------------------------------------
Marszałek:
Przystępujemy do rozpatrzenia punktu 39. porządku dziennego: Przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały Sejmu RP w sprawie traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (druk nr 2322).
Pan poseł Macierewicz, już widzę, szykuje się do zabrania głosu, tak?
(Poseł Antoni Macierewicz: Ale w odpowiednim momencie, panie marszałku.)
Pan poseł też?
No, proszę państwa, to zmierza do tego, żeby zdjąć ten punkt z porządku dziennego.
(Poseł Antoni Macierewicz: Dopiero pierwsze czytanie, panie marszałku.)
To nie jest pierwsze czytanie.
Może odczytam ten projekt.
˝Uchwała Sejmu RP w sprawie traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy. W obliczu rozpoczynającego się w Brukseli posiedzenia Konferencji Międzyrządowej Unii Europejskiej w sprawie przyjęcia traktatu konstytucyjnego Sejm RP potwierdza ważność i moc obowiązującą swego stanowiska, określonego w uchwale Sejmu z dnia 2 października 2003 r. Sejm RP w szczególności potwierdza, że system głosów ważonych w Radzie Unii Europejskiej, uchwalony traktatem nicejskim z dnia 11 grudnia 2000 r., pozostaje najlepszą gwarancją realizacji zasady solidarności wewnątrz Unii Europejskiej. Sejm RP wzywa Radę Ministrów do skutecznej obrony tego systemu. Sejm podkreśla także, że przyjęcie przez Polskę zarówno traktatu konstytucyjnego, jak i wszelkich zmian proponowanych do niego w przyszłości wymagać będzie zgody Rzeczypospolitej Polskiej, wyrażonej przez przedstawiciela Rady Ministrów w odpowiednich instytucjach europejskich, oraz przewidzianej prawem następczej procedury ratyfikacyjnej˝.
Chciałbym poinformować Wysoką Izbę, że ten projekt uzyskał zgodną pozytywną opinię wszystkich klubów, a także wszystkich tych kół, których przedstawiciele byli obecni na posiedzeniu Konwentu, zostali specjalnie zaproszeni, z wyjątkiem przedstawiciela koła Ruchu Katolicko-Narodowego. Nie był obecny pan poseł Łopuszański. Rozumiem, że również zgłasza sprzeciw.
(Poseł Jan Łopuszański: Tak.)
Przyjęliśmy w tej sytuacji następującą konwencję, że przy tak gremialnym poparciu padnie propozycja, aby Sejm przyjął ten projekt uchwały z zastrzeżeniem i przy sprzeciwie oraz odnotowaniu tego sprzeciwu w protokole Ruchu Katolicko-Narodowego oraz koła... (Poruszenie na sali)
(Poseł Jan Łopuszański: Mam prawo uzasadnić.)
Rozumiem, że pan poseł chce uzasadnić, a także pan poseł chce uzasadnić oraz pan poseł również chce uzasadnić. (Poruszenie na sali)
Proszę państwa, wobec tego, jeżeli jest taka sytuacja...
Pan poseł?
(Poseł Antoni Macierewicz: Chcę uzasadnić.)
Nie, proszę państwa, jeżeli jest taka sytuacja... Przeprowadziłem tę sprawę w sposób absolutnie demokratyczny. Wszyscy byli obecni, wszyscy się mogli wypowiedzieć. Jest przytłaczająca większość, która aprobuje ten projekt. Wiadomo, że ten projekt powinien być przyjęty dzisiaj, a nie kiedy indziej. Jeżeli jest taka w tej chwili sytuacja, jak widzimy, to zgodnie z regulaminem, art. 184 ust. 3 pkt 7, zaproponuję przegłosowanie tego projektu bez dyskusji. (Oklaski)
(Głosy z sali: Na piśmie! Do komisji!)
Wysoka Izbo! Przedkładam w tej chwili wniosek formalny: art. 184 ust. 3 pkt 7 - głosowanie bez dyskusji.
Proszę o przygotowanie się do głosowania. (Oklaski)
(Poseł Jan Łopuszański: W sprawie wniosku formalnego.)
Nie, nie, panie pośle, nie ma: w sprawie wniosku. Pan poseł ma wniosek formalny, czy nie ma?
(Poseł Jan Łopuszański: Pan marszałek tworzy wniosek...)
Tak jest.
(Poseł Jan Łopuszański: Mam prawo zabrać w tej chwili głos w sprawie głosowania. (Poruszenie na sali)
(Głosy z sali: Nie.)
Może pan wypowiedzieć się przeciwko temu wnioskowi.
(Poseł Jan Łopuszański: Tak, przeciwko.)
A, to proszę bardzo. Przeciwko może się pan wypowiedzieć, tylko proszę nie wygłaszać tego przemówienia, które chciał pan wygłosić.
39 punkt porządku dziennego:
Przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały Sejmu RP w sprawie traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (druk nr 2322).
Poseł Jan Łopuszański:
Nie, teraz nie. Panie marszałku, proszę pana marszałka oraz Wysoką Izbę o niepoddawanie tego wniosku, który przedstawiło Prezydium Sejmu i większość Konwentu Seniorów, pod głosowanie bez należytego rozeznania szczegółów, ponieważ informuję pana, państwa, że - co będę uzasadniał w momencie, kiedy zostałem do tego dopuszczony - w tekście proponowanej przez Prezydium Sejmu i Konwent Seniorów uchwały jest oczywista sprzeczność z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Marszałek:
Dziękuję bardzo.
Pan poseł też przeciw, tak?
Proszę bardzo. (Poruszenie na sali)
(Głos z sali: Jeden głos przeciw, jeden za.)
Przepraszam, panie pośle, jeden głos za, jeden głos przeciw.
(Poseł Antoni Macierewicz: Nie, nie można, panie marszałku.)
Przepraszam bardzo.
(Poseł Antoni Macierewicz: W kwestii formalnej.)
W kwestii formalnej, proszę bardzo. (Poruszenie na sali)
39 punkt porządku dziennego:
Przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały Sejmu RP w sprawie traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (druk nr 2322).
Poseł Antoni Macierewicz:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chcę prosić pana marszałka, żeby zgodnie z zasadami regulaminu Sejmu przejść do drugiego czytania w normalnym, regulaminowym trybie, z możliwością zgłaszania poprawek po dyskusji. Przecież takiej sprawy, o tak zasadniczym znaczeniu, w której w trzecim akapicie łamie się konstytucję Rzeczypospolitej i daje blankietowe zezwolenie na dalsze łamanie konstytucji, nie można zrobić w trybie takim, jaki pan zarządził. Dziękuję. (Oklaski)
Marszałek:
Dziękuję bardzo.
Pan poseł Giertych w jakiej sprawie?
(Poseł Roman Giertych: Za. Byłem już przeciw, teraz za.)
Głos za, proszę bardzo. (Wesołość na sali)
39 punkt porządku dziennego:
Przedstawiony przez Prezydium Sejmu projekt uchwały Sejmu RP w sprawie traktatu ustanawiającego Konstytucję dla Europy (druk nr 2322).
Poseł Roman Giertych:
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! Ponieważ mój klub był inicjatorem procesu, który doprowadził do zaproponowania przez Prezydium Sejmu tego projektu uchwały, chciałbym powiedzieć, po pierwsze, o motywacjach. Motywacje są takie, że wzmocnienie i usztywnienie pozycji rządu polskiego, mamy nadzieję, doprowadzi do tego, że w ogóle konstytucja nie będzie przyjęta. (Wesołość na sali) To jest pierwsza sprawa. Po drugie, nieprawdą jest to, co powiedział pan poseł Macierewicz...
(Głos z sali: Nooo...)
...pan poseł Łopuszański (Oklaski), że w projekcie zaproponowanym przez Prezydium Sejmu i opiniowanym przez wszystkie kluby jest mowa o tym, iż może być procedura zgody w innym trybie niż przyjęty w konstytucji, dlatego że w akapicie trzecim jest wyraźnie zagwarantowane, że to rząd polski będzie musiał na ewentualne zmiany traktatowe wyrazić zgodę i będzie przewidziane prawo następczej procedury ratyfikacyjnej, czyli referendum bądź 2/3 głosów w Sejmie i 2/3 głosów w Senacie. Taka jest propozycja uchwały, a o motywacji naszego klubu powiedziałem. Dziękuję.
Marszałek:
Dziękuję bardzo.
(Poseł Jan Łopuszański: Panie marszałku...)
Panie pośle już... (Poruszenie na sali)
(Poseł Jan Łopuszański: Panie marszałku, pan poseł Giertych przed chwilą powiedział nieprawdę.)
Panie pośle, ale jest...
(Poseł Jan Łopuszański: Chciałbym pana marszałka zapytać...)
Nie, nie, panie pośle. Dziękuję bardzo.
(Poseł Jan Łopuszański: Ale mam prawo, jeśli się nie zgadzam w takiej sprawie.)
Wniosek jest...
(Posł Jan Łopuszański: W sprawie zgodności z konstytucją.)
Panie pośle, to nie jest jedyna sprawa, w której my się nie zawsze zgadzamy.
(Poseł Jan Łopuszański: Ale to jest konstytucja Rzeczypospolitej.) (Poruszenie na sali)
Tak jest. Tak jest, panie pośle.
Wysoka Izbo! Poddaję pod głosowanie wniosek o przejście do głosowania nad projektem bez dyskusji.
Kto z pań posłanek i panów posłów jest za tym wnioskiem? (Poruszenie na sali)
Kto jest przeciw?
Kto się wstrzymał?
Głosowało 402 posłów. Za - 354, przeciw - 31, wstrzymało się 17.
Stwierdzam, że Sejm przyjął wniosek.
Przechodzimy do głosowania nad całością projektu uchwały.
Kto z pań posłanek i panów posłów jest za przyjęciem uchwały w brzmieniu, które zostało przed chwilą przedstawione, proszę podnieść rękę i nacisnąć przycisk.
Kto jest przeciw?
Kto się wstrzymał?
Głosowało 402 posłów. Za - 375, przeciw - 14, wstrzymało się 13.
Stwierdzam, że Sejm podjął uchwałę w sprawie traktatu ustanawiającego konstytucję dla Europy.
---------------------------------------------------------------
Sejm przechodzi do innych tematów. Na zakończenie sesji, o oświadczeniach posłów:
Pod koniec sesji:
Wicemarszałek Donald Tusk:
Pan poseł Łopuszański.
Oświadczenia.
Poseł Jan Łopuszański:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałbym złożyć oświadczenie w imieniu posłów Porozumienia Polskiego, pani poseł Haliny Nowiny Konopki, pana posła Mariusza Grabowskiego oraz własnym.
Na dzisiejszym posiedzeniu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej Konwent Seniorów przyjął jednogłośnie i przedstawił Sejmowi do przyjęcia projekt uchwały w sprawie traktatu ustanawiającego konstytucję dla Europy. Sprzeciw wobec tego projektu wyraziły jedynie Koła Poselskie: Porozumienia Polskiego i Ruchu Katolicko-Narodowego, żądając regulaminowej możliwości uzasadnienia sprzeciwu. W tej sytuacji prowadzący obrady pan marszałek Marek Borowski zaproponował przyjęcie uchwały bez dyskusji. Głosy sprzeciwu wobec takiego projektu procedowania wyrazili pan poseł Antoni Macierewicz i składający to oświadczenie. Padła przestroga, aby nie procedować nad tym projektem pochopnie i odbyć debatę, ponieważ mamy do czynienia ze sprzecznością fragmentu tego projektu uchwały z Konstytucją RP. Głos za przyjęciem uchwały bez dyskusji wyraził poseł Roman Giertych z Ligi Polskich Rodzin, informując, że projekt ten jest wynikiem jego zabiegów, oraz argumentując, że nie widzi sprzeczności projektu z konstytucją. Sejm ogromną większością głosów podzielił pogląd marszałka Borowskiego i posła Giertycha w sprawie sposobu procedowania, a następnie przy 14 głosach sprzeciwu przyjął uchwałę proponowaną przez Konwent Seniorów.
W trzecim akapicie uchwały czytamy, że Sejm podkreśla także, że przyjęcie przez Polskę zarówno traktatu konstytucyjnego, jak wszystkich proponowanych zmian w przyszłości, które mogą wystąpić, wymagać będzie zgody Rzeczypospolitej wyrażonej przez przedstawiciela Rady Ministrów w odpowiednich instytucjach europejskich oraz przewidzianej prawem następczej procedury ratyfikacyjnej.
Tym samym, nie dopuszczając możliwości wyjaśnień prawnych, przyjęto uchwałę, która pozornie ma umacniać pozycję delegacji polskiej w Brukseli, na szczycie, który odbędzie się w dniu jutrzejszym i pojutrzejszym, a faktycznie daje ona sejmową zgodę na podpisanie traktatu, którego postanowienia będą w fundamentalny sposób sprzeczne z Konstytucją Rzeczypospolitej Polskiej.
Rzecz wymaga bardzo precyzyjnego wyjaśnienia. Otóż Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 8 ust. 1 stwierdza, że jest ona najwyższym prawem Rzeczypospolitej. To kategoryczne stwierdzenie uzupełnia zapis art. 188 pkt 1 o badaniu zgodności umów międzynarodowych zawieranych przez Rzeczpospolitą z Konstytucją RP przez Trybunał Konstytucyjny.
Tymczasem art. 10 ust. 1 w części pierwszej projektu konstytucji dla Europy stanowi, że konstytucja dla Europy i prawo przyjmowane przez instytucje Unii w ramach wykonywania kompetencji im powierzonych mają pierwszeństwo przed prawem państw członkowskich. Zachodzi oczywista sprzeczność tych dwóch norm, albowiem uznanie konstytucji dla Europy za normę nadrzędną wobec prawa państwa członkowskiego, jakim ma zostać Polska na podstawie traktatu ateńskiego, wprost przekreśliłoby normę wyrażoną w art. 8 ust. 1 Konstytucji RP.
Co więcej, na podstawie wzmiankowanego art. 10 konstytucji dla Europy i w związku z art. 11 ust. 1 i 2 tejże konstytucji dla Europy w zakresie tzw. kompetencji wyłącznych Unii Europejskiej oraz w zakresie tzw. kompetencji dzielonych Unii Europejskiej, w kwestiach, w których Unia nie wykonała swojej kompetencji lub postanowiła o zaprzestaniu jej wykonania, prawem nadrzędnym nad Konstytucją RP staje się nie tylko sama konstytucja dla Europy, ale także prawo i akty prawnie wiążące wydane przez Unię na podstawie jej konstytucji. Jest to tym bardziej znaczące, że w art. 17 konstytucji dla Europy w stosunku do postanowień zawartych w części 3 tej konstytucji jest przewidziane podjęcie odpowiednich środków, jeżeli konstytucja nie przewidziała niezbędnych uprawnień, a tym samym możliwe jest doposażenie Unii w kompetencje o nieokreślonym z góry charakterze, a ustanowione w tym trybie normy też będą nadrzędne w stosunku do Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Należy stwierdzić, że postanowienia projektowanej konstytucji dla Europy nie tylko prowadzą do niedopuszczalnego w świetle art. 8 ust. 1 Konstytucji RP uznania nadrzędności prawa unijnego nad konstytucją polską, ale też prowadzą do generalnego przekazania kompetencji Rzeczypospolitej w zakresie nieoznaczonym.
Rada Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, dążąc, z poparciem większości sejmowej, do podpisania traktatu ustanawiającego konstytucję dla Europy, działa w trybie art. 90 ust. 1, stwierdzającego, że Rzeczpospolita może przekazać kompetencje w niektórych sprawach, a zobowiązania wynikające z konstytucji dla Europy skutkują przekazaniem generalnym kompetencji Rzeczypospolitej na rzecz Unii. Przyjęcie tego traktatu byłoby zatem sprzeczne także z art. 90 ust. 1 konstytucji polskiej.
Do powyższych wniosków - jeśli pan marszałek pozwoli, już zmierzam do końca - prowadzi wyłącznie literalna wykładnia norm Konstytucji RP w zestawieniu z literalną wykładnią norm wynikających z projektu konstytucji dla Europy. Wykładnia systemowa prowadzi natomiast do stwierdzenia sprzeczności art. 10 konstytucji dla Europy z dalszymi postanowieniami Konstytucji RP.
Stanowienie prawa jest podstawowym atrybutem władzy zwierzchniej w państwie, która na podstawie art. 4 ust. 1 Konstytucji RP należy do narodu. Stanowienie prawa jest też podstawowym narzędziem działania na rzecz dobra wspólnego wszystkich obywateli w państwie prawnym, którym Rzeczpospolita jest na podstawie art. 2 swojej konstytucji. Uznanie nadrzędności zewnętrznego systemu prawnego nad Konstytucją Rzeczypospolitej, która pochodzi od narodu i która jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej, prowadzi w konsekwencji do pozbawienia narodu władzy zwierzchniej i do przekazania zewnętrznemu bytowi politycznemu podstawowego narzędzia działania dla dobra obywateli, jakim jest stanowienie prawa. Uznanie takie jest tym samym zamachem na istotę suwerennego państwa...
Wicemarszałek Donald Tusk:
Panie pośle, proszę kończyć.
Oświadczenia.
Poseł Jan Łopuszański:
...i suwerenność polityczną narodu.
Panie marszałku, to już naprawdę niedużo.
Wicemarszałek Donald Tusk:
Panie pośle, regulaminowy czas minął, proszę zakończyć wystąpienie.
Oświadczenia.
Poseł Jan Łopuszański:
Panie marszałku, tym bardziej że to jest koniec dnia i tym...
Wicemarszałek Donald Tusk:
Panie pośle, czas przeznaczony na oświadczenia poselskie minął.
(Poseł Jan Łopuszański: Mam prawo, panie marszałku...)
Panie pośle, czas na oświadczenia poselskie minął. Dziękuję bardzo.
(Poseł Jan Łopuszański: ...jest kwestią odpowiedzialności konstytucyjnej...)
To nie ma większego znaczenia.
(Poseł Jan Łopuszański: Ale ja nie dziękuję, panie marszałku.)
Nie oczekuję na podziękowanie.
(Poseł Jan Łopuszański: Ale ze względu na rangę sprawy...)
Panie pośle, czas regulaminowy na oświadczenia minął.
Na tym zakończyliśmy rozpatrywanie punktów...
(Poseł Jan Łopuszański: Panie marszałku, był pan w opozycji demokratycznej domagającej się prawa głosu dla Polaków...)
Panie pośle...
(Poseł Jan Łopuszański: ...a dzisiaj, zasiadając jako wicemarszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej...)
Na tym zakończyliśmy rozpatrywanie punktów porządku dziennego zaplanowanych na dzień 11 grudnia br.
(Poseł Jan Łopuszański: ...informację o tym, że marszałek po raz kolejny uniemożliwia złożenie najprostszych wyjaśnień...)
Na tym zakończyliśmy oświadczenia poselskie.
Zarządzam przerwę w posiedzeniu do jutra, tj. 12 grudnia 2003 r., do godz. 9.
(Przerwa w posiedzeniu o godz. 23 min 34)
Od redakcji:
Drodzy Państwo, mało kto z nas śledzi co się dzieje w polskim Sejmie. Powyższy dramat jest jednym z wielu, który pokazuje, jak się rozwala naszą Ojczyznę w majestacie prawa. Co gorsza, w rozwalaniu tym wzięła udział partia, na którą tak niedawno głosowaliśmy - Liga Polskich Rodzin. LPR zdradziła nas - swoich wyborców. Zdradziła nas - Polaków. I niech nikt więcej nie nazywa tego, co piszę "rozwalaniem Ligi"! Liga właśnie przeszła na drugą stronę. Na stronę sprzedawców Polski! Każdy, komu jeszcze propaganda nie zawróciła w głowie może to zobaczyć jak na dłoni, chociażby w powyższych wypowiedziach. Przykre to i smutne, ale tym bardziej powinno to nas zmusić do sprzeciwu, do czynnej obrony Polski. Niezależnej, suwerennej i naszej.
Z.Łabędzki