Liga Polska Organizacja Narodu

Polskiego - Klub w Melbourne

 

3 marca 2003

 

OŚWIADCZENIE

 

 

Członkowie Australijskiej Ligi Polskiej ONP całkowicie wspierają i solidaryzują się z protestującymi rolnikami na terenie całego kraju, przeciw żarłocznym i bezwzględnym  interesom unijnych globalistów. Już dziś bowiem wyniszczają oni, rabują i w rezultacie doprowadzają do głodu miliony bezbronnych i bezsilnych ludzi w Polsce.

 

Dziś Polska Wieś stanęła w obronie suwerenności naszej umiłowanej Ojczyzny. To rolnicy w Krajewicach na Ziemi Gostyńskiej jako pierwsi powiedzieli "DOŚĆ" rządzącym, propagandzie, kłamstwom, tajnym klauzulom i unijnemu koniunkturalizmowi. Jednoznaczna postawa wszystkich zdeterminowanych rolników, wobec braku jakiejkolwiek troski ze strony rządu, wywołała falę solidarnych protestów niemalże w całej Polsce. Rząd polski, wysługując się bezwzględnym i drapieżnym globalistom unijnym, realizując ich dyskryminujące propozycje - doprowadził Ojczyznę do sytuacji tragicznej. Rolnictwo, przetwórstwo spożywcze i takie sektory jak górnictwo, metalurgia, cześć przemysłu maszynowego, przemysł stoczniowy, włókienniczy i odzieżowy w 1990 r został zidentyfikowany przez ekonomistów unijnych jako największe konkurencyjne zagrożenie dla jej własnych producentów. Zamiast wesprzeć te ważne dziedziny gospodarki, rząd doprowadził je do upadku w tzw. "Programie Restrukturyzacji". W tym samym czasie świadomie zignorował też potrzeby produkcji na rzecz wyprzedaży majątku w tzw. "Cudzie gospodarczym Balcerowicza", czego efekty są do dziś widoczne. Cały kapitał narodowy, bez wyceny i oszacowania wartości, potraktowano jako złom i za napiwek sprzedano obcym. W wielu dziedzinach Polska na rynkach była potęgą a  dziś jest karłem z zawrotnie wzrastającym zadłużeniem;  z 50 miliardów w 1997r do 110 miliardów w 2002r.  Teraz trują naród polski produktami wg unijnych norm i sukcesów w postaci biotechnologiczne produkowanych płodów rolnych i to w dodatku na skażonej przez nadmierne używanie środków chemicznych ziemi. W rolnictwie unijnym  karmi się bydło, trzodę chlewna i drób paszami zawierającymi padlinę, antybiotyki i dioksyny. Stąd choroby krów i świń i w efekcie ich masowa likwidacja. Dlatego wcześniej czy później chorzy Europejczycy wyciągną ręce po ekologicznie zdrową, pachnącą, smaczna żywność, którą produkuje polski rolnik na agralnie niewielkim, rodzinnym gospodarstwie. Polska wieś jest piękna a rolnictwo unikalne i pod wieloma względami sprawdziło się w produkcji zdrowej żywności bez unijnej kosmetyki. Gospodarstwa rolne same potrafią produkować na swojej ziemi a wiele z nich już w latach osiemdziesiątych swoimi osiągnięciami dorównywało wysokim standardom gospodarstw duńskich. Wzorem dla Polski nie mogą być wielkoobszarowe gospodarstwa, które już w USA i Anglii się nie sprawdzają. Rolnicy, jako jedyny ostały się bastion wiary i patriotyzmu, bronią egzystencji wsi i polskiej ziemi - naszej Matki - żywicielki naszej, przed wyprzedażą . Mija sto lat kiedy legendarny Drzymała zawzięcie bronił swą ziemie przed hakatą. Dziś rolnicy bronią swych rodzinnych gospodarstw przed globalistami, którzy swoimi mrzonkami i kłamstwami obiecują lepsze życie kosztem wyprzedaży Polski. Dlatego w tej walce nigdy nie będziecie osamotnieni ani przegrani. Jako członkowie organizacji Polsko-Polonijnej stanowczo protestujemy przeciwko jakiemukolwiek używaniu siły wobec pokojowo manifestujących rolników - obrońców ziemi i żywicieli, domagających się prawa do życia oraz ludzkiego traktowania, prawdy i mądrej polityki rolnej. Wiemy, że wielu rodaków w Kraju i na emigracji, wspiera Was w tej walce moralnie jak również codzienną modlitwą.

 

Dziś my, Polacy rozsiani po całym świecie ale sercem wciąż w Macierzy, ponawiamy orędzie aby naród Polski nigdy nie zwątpił w proroctwo naszego Ojca Świętego. W Jego pierwszej pielgrzymce do naszej Ojczyzny, gdy na Placu Zwycięstwa wołał -"Niech zstąpi Duch Twój i odnowi oblicze Ziemi...Tej Ziemi". I w tej ostatniej, gdy nas pocieszał mówiąc: "Polsko, nie lękaj się". Dlatego nie detronizujmy przez wstąpienie do bezbożnej Unii naszej Królowej,  Matki Jasnogórskiej, która dana nam jest ku obronie naszego Narodu. I nie odwracajmy się od Chrystusa, którego kapłani na każdej Mszy Świętej, wyciągniętymi rękoma nieustannie nam pokazują; w Nim jedyna nadzieja dla Polski i Świata.

 

 

Pełnomocnicy Ligi Polskiej - Organizacji Narodu Polskiego w Australii

 

 

     Stefan Mielczarski

     Ryszard Hodowany

 

 

Redakcja portalu Ojczyzna.pl przeprasza Ligę Polską za spóźnione zamieszczenie ich tak ważnego apelu. Ważnego przede wszystkim dlatego, że nasi rolnicy potrzebują dziś zdecydowanego wsparcia wszystkich Polaków. Zatem przepraszamy raz jeszcze członków i sympatyków Ligi Polskiej w Australii, oraz adresatów poparcia - polskich rolników.

 

Zbigniew Łabędzki, red. naczelny