Zbigniew Łabędzki

 

Dalsze wykręcanie słów Ojca Świętego

 

 

 

 

           Po wizycie Ojca Świętego we włoskim Parlamencie, reżimowa prasa wybuchła tytułami, jakoby znów Papież pochwalił Unię Europejską, a PAP nawet podał coś, co wprawi każdego w osłupienie:

 

"BP PIERONEK: PAPIEŻ CHCE, BY POLSKA KORZYSTAŁA Z DOBRODZIEJSTW UE

 

Rektor Papieskiej Akademii Teologicznej w Krakowie bp Tadeusz Pieronek,
komentując z Rzymu dla PAP czwartkowe przemówienie Jana Pawła II w
parlamencie włoskim powiedział, że "całą troską Ojca Świętego jest, by
Polska mogła skorzystać z dobrodziejstw, jakie niesie Unia Europejska".

 

Nie wiem jeszcze, czyja to bezczelność, bpa Pieronka czy PAP-u, ale Ojciec Święty w swym przemówieniu nie wspomniał w ogóle Polski - w końcu był gościem włoskiego, nie polskiego Parlamentu. Poniżej podaję wyjątki z przemówienia Papieża, dotyczące Unii Europejskiej, zaznaczając, że wcześniej Papież mówił wiele o wartościach, jakie powinni pielęgnować Włosi, i w tym kontekście należy rozumiec dalsze, cytowane poniżej słowa (podaję angielskie, oficjalne tłumaczenie ze strony internetowej Watykanu, oraz moje szybkie, zatem niedoskonałe tłumaczenie na polski.)

 

 

------

9. A self-confident and internally cohesive Italy can be a great enrichment for the other nations of Europe and the world. I wish to share this conviction with you at this time, when the institutional shape of the European Union is being defined and its expansion to include many countries of Central and Eastern Europe appears imminent, as it were sealing the end of an unnatural division. It is my hope that, thanks also to Italy’s support, the new foundations of the European "common house" will not lack the "cement" of that extraordinary religious, cultural and civil patrimony which has given Europe its greatness down the centuries.

Ufne w swoje siły i wewnętrznie zwarte Włochy mogą być wielkim wzbogaceniem dla innych nacji Europy i świata. Chcę dzielić to przekonanie z wami teraz, kiedy trwa określanie instytucjonalnego kształtu Unii Europejskiej, i kiedy nadchodzi jej rozszerzenie, mające objąć wiele krajów Środkowej i Wschodniej Europy, i które jakby pieczętuje koniec nienaturalnego podziału. Żywię też nadzieję, że dzięki również i włoskiemu wsparciu, nowej podstawie europejskiego "wspólnego domu" nie zabraknie tego wspaniałego religijnego, kulturalnego i społecznego fundamentu, który dał Europie odwieczną wielkość.

 

There is a need to guard against a vision of the Continent which would only take into account its economic and political aspects, or which would uncritically yield to lifestyles inspired by a consumerism indifferent to spiritual values. If lasting stability is to be given to the new unity of Europe, there must be a commitment to ensuring that it is supported on those ethical foundations which were once its basis, while at the same time making room for the richness and diversity of the cultures and traditions which characterize individual nations. In this noble Assembly I would like to renew the appeal which in recent years I have made to the various peoples of the Continent: "Europe, at the beginning of the new millennium, open once again your doors to Christ!"

Istnieje konieczność obrony przed wizją Kontynentu, która bierze pod uwagę jedynie swoje ekonomiczne i polityczne zapatrywania, lub która bezkrytycznie poddaje się stylowi życia inspirowanemu przez obojetny na wartości duchowe konsumeryzm. Jeśli ma być dana nowej jedności Europy trwała stabilność, musi istnieć gotowość zapewnienia, że jest ona oparta na tych etycznych podstawach, które już kiedyś były jej opoką, a jednocześnie daje się miejsce bogactwu i zróżnicowaniu kultur i tradycji, które charakteryzują poszczególne narody. W obecności tego szlachetnego gremium, chciałbym ponowić apel, z którym w ostatnich latach zwracałem się do różnych ludzi Kontynentu: "Europo, na początku nowego tysiąclecia, raz jeszcze otwórz swoje wrota Chrystusowi.

----------------------------

 

Gdzie reżimowe pismaki znalazły to chwalenie Unii Europejskiej, i gdzie bp Pieronek znalazł coś o Polsce, jeden diabeł chyba wie!

 

Zbigniew Łabędzki

15 listopada, 2002

 

Całość

 

Oryginał na stronie Watykanu