Tomasz J. Kazmierski

 

Wizja Alexandra von Waldowa

 

 

 

W dniach od 30 sierpnia do 1 września br. w Feldkirchu w Austrii odbył się X Kongres Mut Zur Ethik (Odwaga zajęcia moralnej postawy). Ostatniego dnia obrad prof. Alexander von Waldow z Niemiec, zastępca Federalnego Przewodniczącego Stowarzyszenia ds. Problemów GospodarczychWschód (Stellvertretender Bundesvorsitzender derArbeitgemeinschaft fuer Wirtschaftsfragen Ost ) wygłosił obszerny referat na temat przyszłych stosunków polsko- niemieckich.

 

Prof. von Waldow nawiązał na wstępie do polsko-niemieckiego traktatu o Przyjaźni i Współpracy Gospodarczej z czerwca 1991r. Przypomniał, że traktat ten nie dotyczy problemów własności ziemskiej i nieruchomości, co oznacza, że ten aspekt stosunków polsko-niemieckich pozostaje nadal nierozwiązany. Z drugiej strony, powiedział von Waldow, obowiązująca obecnie Konstytucja Republiki Federalnej Niemiec nawiązuje do granic Rzeszy Niemieckiej z 1937r. Po zjednoczeniu Niemiec w 1990r, Republika Federalna Niemiec zachowuje ciągłość prawną z przedwojenną Rzeszą Niemiecką we wszystkich dziedzinach za wyjątkiem terytorium państwa. Ostateczne rozwiązanie problemów własności i zadośćuczynienie historycznej niesprawiedliwości, jaka dotknęła zarówno Polskę jak i Niemcy po drugiej wojnie światowej, powinny zostać oparte na następujących zasadach:

 

1) Tereny utracone przez Niemcy na rzecz Polski oraz obszar enklawy krolewieckiej zostaną odłączone od Polski i Rosji i objęte protektoratem międzynarodowym. Obszar ten będzie konstytucyjnie związany z Unią Europejską.

 

2) W ramach rekompensaty Polska otrzyma te utracone po wojnie terytoria na wschodzie, które obecnie wchodzą w skład Białorusi i Ukrainy.

 

 

W obliczu takiej propozycji, która padła akurat w kolejną rocznicę wybuchu II wojny światowej, prof. Jerzy Przystawa z Wrocławia, red. Tomasz Mianowicz z Monachium i ja, zmodyfikowaliśmy nieco treść swoich wcześniej przygotowanych wystąpień, aby odpowiedzieć na propozycje von Waldowa.

 

Wszyscy odpowiedzieliśmy podobnie.

 

Ja w swoim 10-minutowym wystąpieniu przypomniałem nieznany większości uczestnikom Kongresu fakt, że powojenne wysiedlenia i zmiany terytorialne były pomysłem Aliantów, oraz że wysiedlenia dotknęły również 11 milionów Polaków zamieszkujących wschodnią połowę przedwojennej Polski. Zwróciłem uwagę, że koncepcja przedstawiona przez vonWaldowa jest jedną z wielu rewindykacyjnych i wzbudzających wielki niepokój w Polsce wypowiedzi znanych postaci niemieckiego życia społecznego, politycznego i gospodarczego. Rzekome porozumienie i przyjaźń miedzy Polską i zjednoczonymi Niemcami wydają się być mitem. Już w kwietniu 1992r. tygodnik Wprost opublikował wypowiedz Heinricha Weissa, przewodniczącego Niemieckiego Związku Przemysłowego, który nawoływał Polskę do narzucenia sobie surowego reżymu gospodarczego w celu utrzymania płac i cen na niskim poziomie. Dopiero wtedy, powiedział Weiss, Polska będzie atrakcyjna dla niemieckich inwestycji. A więc w oczach wybitnego niemieckiego industrialisty Polska miała pozostać obszarem kolonizacji gospodarczej podporządkowanym interesom rozwiniętych Niemiec. Cztery lata temu, 29 maja1998 Bundestag jednogłośnie uchwalił deklarację wżywającą Polskę, aby umożliwiła wysiedlonym w 1945r Niemcom i ich spadkobiercom swobodny powrót do swych dawnych miejsc zamieszkania. Deklaracja Bundestagu, nie wspominając ani słowem o masowym ludobójstwie oraz wysiedleniach Polaków z rąk Niemców, nazywa powojenne wysiedlenie Niemców "wielką niesprawiedliwością historyczną, sprzeczną z prawem międzynarodowym".

 

W dalszej części swego wystąpienia potwierdziłem informację von Waldowa, że obecna Konstytucja Niemiec zawiera w Art.116 odniesienie do granic Niemiec z 1937r. Dodałem przy tym, że w czasie rozmów zjednoczeniowych 2+4 po upadku Muru Berlińskiego, ówczesna premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher domagała się usunięcia Art.116 z tekstu nowej Konstytucji. Niestety, rząd Kanclerza Helmuta Kohla stanowczo sprzeciwił się tej zmianie i artykuł pozostał. Artykuł ten stał się teraz jednym z instrumentów uzasadniania rewindykacyjnych pomysłów, co potwierdza i wzmacnia polskie obawy dotyczące długofalowej polityki wschodniej Niemiec.

 

 

Tomasz J. Kazmierski

Southampton, 7 września 2002r.