Ojczyzna.pl  

ALINA

Analogie zoologiczne

 

                                  W pogadankach, wypowiedziach np. byłego ambasadora Izraela, można usłyszeć taką uwagę, podkreślenie na marginesie, że naród żydowski to 5000 lat historii (! nie kultury, co też można przy odrobinie złośliwości zauważyć), podkreślenie, które słuchacza, rozmówcę ma postawić do kąta jako nierozumnego gówniarza, niedorozwiniętego małolata.

Taka niby mimochodem rzucona prawda obiektywna świetnie działa – od razu wywołuje u przeciwnika kompleks niższości i po sprawie – przeciwnik jest unieszkodliwiony, bo z czym podskoczy do tak starej nacji?.....

Sama niejednokrotnie zauważyłam u siebie taką właśnie reakcję. Niedawno wpadła mi jednak do głowy pewna zoologiczna analogia. No cóż, to karmienie mnie z butelki krowim mlekiem zaowocowało w dorosłym życiu wielką sympatią do krów i innych zwierząt ...

Żydzi często podkreślają swoją wyjątkowość, szczególnie wielką zdolność przetrwania przez 5000 lat, a w związku z tym wyższość rozwojową i cywilizacyjną.

No właśnie! Czy to, że jakiś gatunek w przyrodzie przetrwał dłużej niż inne, świadczy o jego rozwoju umysłowym? Nie!

Świadczy tylko o lepszym wyspecjalizowaniu się w pewnej niszy ekologicznej. Przykład najstarszych owadów nie jest tu adekwatny.

Ale kręgowce będą akurat. Np. małpy i krokodyle.

Nie ulega wątpliwości, że małpy są o kilkaset tysięcy lat młodsze od krokodyli, ale i dużo bardziej rozwinięte. Krokodyle dawno przyjęły konkretną strategię przetrwania i świetnie sobie radzą nie zmieniając swojej filozofii życia. Ale przecież nikt się nie wygłupia i nie mówi, że potrafią stworzyć jakąś społeczność, albo że są mądrzejsze od małp. Mało tego, o ile przy małpach mogą istnieć inne gatunki, to w mętnych wodach opanowanych przez stada krokodyli nic oprócz planktonu nie jest w stanie przetrwać.

Czy krokodyle mogą żyć bez innych zwierząt? No nie.

Czy małpy mogą żyć bez krokodyli? – jak najbardziej, i to tworząc coraz lepszą organizację społeczną.

Krokodyle występują na szczęście tylko w strefie tropikalnej .... Czego nie można powiedzieć o nacji, która przetrwała 5000 lat, stosując tę samą filozofię przetrwania.

Na nasze Polaków nieszczęście - jak się codziennie okazuje.

 

A jeszcze przylatują zza oceanu posiłki z coraz to nowymi żądaniami.

 

Alina
06.02.2004